Słyszałem kiedyś historię o turyście z Polski, który pojechał na wakacje do Grecji. Tam zatrzymała go, z powodu jakiegoś wykroczenia, grecka policja. Nie mogli się porozumieć, bo nie znali wspólnego języka. Polak, próbując się uratować przed mandatem, przypomniał sobie słowa po grecku, które były na temat. W geście błagającym powiedział „Kyrie, eleison!”. Zdziwiony Policjant po chwili wybuchł śmiechem i rękami zrobił znak, żeby odjechał.
W pierwszych wiekach chrześcijaństwa liturgia ukształtowała się w języku greckim, ponieważ bardzo szybko wiara dotarła do ziem poza Izraelem. Żydzi tzw. z diaspory, zarówno jak i poganie, kiedy przyłączali się do kościoła, porozumiewali się w języku greckim. Korzystali z greckiego tłumaczenia Starego Testamentu (Septuaginta), a Nowy Testament, w miarę jak powstawał, też poznawali w tym języku. Występuje w nich słowo „Kyrios” (Pan) w odniesieniu do Boga. A „eleison” wyraża prośbę nie tyle o „nieukaranie”, lecz o działanie lecznicze, jak przez nałożenie oleju („elaion”). Zwrot „Kyrie eleison” spotkamy w ustach dwóch niewidomych spod Jerycha (Mt 20,29). Na ich prośbę odpowiada Pan Jezus nie tylko współczuciem, ale przywróceniem im wzroku.
Znaczenie starożytnej greki na Zachodzie ustąpiło przed łaciną. W IV i V wiekach, kiedy zostały określone formuły liturgiczne, uznano, że ten zwrot – Kyrie eleison – powinien zostać nieprzetłumaczony na łacinę, aby go zabezpieczyć przed utratą znaczenia z biegiem czasu. Stanowi teraz swego rodzaju „skamieniałość” liturgiczną. Dzięki nauczaniu Kościoła, dziś słowo „miłosierdzie” rozumiemy prawidłowo w tym znaczeniu leczniczym, choć można się trochę pomylić, jak rzekomy turysta-kierowca z Polski, ograniczając się do prośby o darowanie słusznej kary.
Taki jest przekaz nabożeństwa do Najświętszego Serca Jezusa, które sam Jezus nam zasugerował, i w którym przypomniał nam Jego własne nauczanie. W tym Sercu są zawarte nieskończone skarby miłości (por. Mszę z uroczystości, Kolekta) i nasze serce może stać się do Jego Serca podobnym. Jest to zaproszenie do pozwalania Mu, aby nas leczył i chronił. W sakramentach Eucharystii i Spowiedzi, w sposób szczególny spotykamy się z Najświętszym Sercem Jezusa. Warto o tym pamiętać w tym miesiącu, kiedy kończymy rok szkolny i mamy przed sobą oczekiwane wakacje.
Ks. Horacy
ul. Staszica 1
05-800 Pruszków
Adres e-mail: tygodnik@azymut.edu.pl