Szóstoklasiści obliczali (prawie) pole buta.
Przeliczanie jednostek powierzchni nie jest tym, co szóstoklasiści lubią najbardziej. Zawsze można jednak „trochę uatrakcyjnić” podobne zadania. Chłopcy z szóstej klasy najpierw odrysowywali swój but na kartce, następnie powstały ślad obrysowywali najmniejszym możliwym prostokątem. Na koniec mierzyli długości jego boków, obliczali powierzchnię i zapisywali wynik w trzech różnych jednostkach. Nie wiemy, czy od teraz będą w każdej wolnej chwili przeliczać jednostki powierzchni, ale na pewno dobrze się bawili.
ul. Staszica 1
05-800 Pruszków
Adres e-mail: tygodnik@azymut.edu.pl